Back To Top

Gdy dziś myślę o naszym wyjeździe do Szwecji, dochodzę do wniosku, że było to przeznaczenie. Długi, 2-tygodniowy urlop, rozpoczynający się w czwartek po pracy, zaplanowałam już w styczniu. Ze względu na szczeniaka nie zaplanowaliśmy też żadnych poważnych wyjazdów wakacyjnych, mimo

Od kiedy mamy psa, wszystkie plany urlopowe układamy pod Weezy'ego. Wszelkie egzotyczne podróże zeszły na dalszy plan, a przy każdej propozycji wyjazdu zadajemy to samo pytanie: czy można zabrać ze sobą psa? Jakoś nie wyobrażam sobie oddać Rudego na dwa tygodnie do hotelu, a nawet pod opiekę kogoś z rodziny. Pies MUSI z nami jechać i już. A czy jest lepsze miejsce na wakacje z psem niż polskie jeziora, góry, czy morze? Może i są, ale te są przynajmniej blisko i są nasze ;) Nasza propozycja na dziś -  ruszamy w góry!

W ramach zakończenia sezonu letniego, udało nam się zrealizować to, o czym marzyliśmy już od dłuższego czasu. Wybraliśmy się z psem na rejs żaglówką po jeziorze Powidzkim! :) Początki nie były łatwe. Co prawda Weezy bez problemu (niczego się nie spodziewając)