Back To Top

Tegoroczny grudzień przypomina bardziej jesień lub wczesną wiosnę, niż zimę. O ile mnie pamięć nie myli, była to już piąta z kolei bezśnieżna Wigilia. Duch świąt trochę podupadł, a pączki na drzewach sprawiają, że w myślach rodzi się pytanie, o

Za nami debiut dummikowy na rodzimym gruncie. 19 września 2015 wystartowaliśmy ze Spockiem w Zawodach Retrieverów na Dummy organizowanych przez łódzki Oddział ZKwP. W klasie E (Elementarnej) Spoczynson zaprezentował się bardzo ładnie, zajmując drugie miejsce. W wyższej klasie P (Podstawowej)

Lubię towarzystwo retrieverów i retrieverowe aktywności. Bardzo. Lubię patrzeć, jak psy uważnie obserwują, gdzie upada aport (nastawiając uszu i robiąc minę pana poważnego), z radością po niego biegną i wracają zadowolone z siebie. Praca na dummikach jest dla mnie bardzo

Zima, przynajmniej dla mnie, nie jest dobrą porą roku na treningi z psami. Podczas porannych spacerów jest jeszcze ciemno, po powrocie z pracy już zapada zmrok, do tego często zimno i nieprzyjemnie. Liczba obi treningów nie jest więc taka, jak

Ostatni dzień długiego, około świątecznego urlopu postanowiliśmy spędzić na dummikowaniu. Terenów sprzyjających tego typu aktywnościom w okolicach Poznania jest sporo, my jednak wybraliśmy Puszczę Zielonka. Z założenia trening miał być krótki, acz treściwy (w planach mieliśmy jeszcze spacer po lesie).