Back To Top

Polowanie na gęsi z Tollerem

Pod koniec października spełniliśmy nasze kolejne marzenie – polowanie na gęsi z Tollerem. Te duże ptaki, ważące nawet 4-5 kg, stanowią pewne wyzwanie dla średniej wielkości psa, jakim jest Nova Scotia Duck Tolling Retriever. Dużo leży jest jednak w głowie naszego aportera, więc jeśli jest pasja i determinacja, nie stanowią wyzwania nie do pokonania.

Polowanie zakończyło się o zmroku. Było dużo pracy nosem, przeszukiwania gęstych trzcinowiskach oraz wysyłania na tzw. „ślepe” aporty, a więc takie, w których tylko myśliwy zna rejon, w którym należy szukać ptaka. Praca w takich warunkach była wyczerpująca dla psów pod względem fizycznym, chociaż jednocześnie bardzo je pochłonęła. Ostatecznie Spock przyniósł siedem gęsi, Weezy dwie.

Bardzo lubimy działać z naszymi psami w dziedzinie, do której zostały stworzone. Praca myśliwska jest dla Spocka i Weezy’ego nie tylko wartością samą w sobie, ale jest również samonagradzająca. Swoje zadania wykonują naturalnie i z zaangażowaniem. Obserwowanie Tollerów w robocie zgodnej z przeznaczeniem rasy sprawia, że co raz lepiej rozumiemy nie tylko cechy fizyczne, ale przede wszystkim psychiczne, jakie powinien posiadać wzorcowy Nova Scotia Duck Tolling Retriever. To bezcenna dawka wiedzy, której nie wyczyta się w książkach, czy Internecie. Sparafrazować można by tu pewną myśl:

„Toller” jest jak książka… Aby ją zro­zumieć trze­ba przeczy­tać, poz­nać… Streszcze­nie poz­ba­wia nas tego. 
Share Button

Post a Comment