Back To Top

Jednodniowy wyjazd nad morze był dla nas doskonałą okazją do kolejnej socjalizacji psa ze światem zewnętrznym. Zostawienie Weezy'ego samego w domu na cały dzień odpadało zupełnie, dlatego spakowaliśmy psa i siebie i ruszyliśmy na podbój Dziwnowa. Czas na plaży to oczywiście

Blog zatytuowany powinien być właściwie Weezy the Toller i czarne bydlaki. Czarne bydlaki to Saba i Bentley - czyli nasze kochane mixy, już dorosłe, mieszkające na wsi (własny ogród, eh nie to co życie w bloku). Z wyglądu trochę labrador,