Back To Top

Czas szybko leci i ani się obejrzeliśmy psie przedszkole się skończyło. Będzie nam brakować tych pełnych atrakcji weekendów spędzonych w gronie przemiłych ludzi i świetnych psów. Pozostaje nam pilnie ćwiczyć to, czego się nauczyliśmy i cierpliwie czekać na ósmy miesiąc

To już pewne - Weezy to chorobliwy, patologiczny obżeracz, a do tego pochłaniacz i odkurzacz. Jadalne, czy niejadalne, wszystko zawsze musi trafić do psiej paszczy. Kawałki chleba, spleśniały plaster żółtego sera, nakrętka od butelki, sama butelka, kapsel, skoszona trawa, świeża

Korzystając z ostatnich dni lata, pojechaliśmy zwodować psa. Weezy nie pływa jeszcze tak, jak by nam się marzyło, ale trzeba wziąć poprawkę na jego wiek (4 miesiące). Na wszystko przyjdzie czas - najważniejsze, że Weezy zanurza się cały i kawałek

Życie ze szczeniakiem wcale nie jest proste. Mimo, że sprawa siuśków w domu została całkiem dobrze opanowana i poza wpadkami, załatwiamy się już tylko na dworze, wciąż jest nad czym pracować w ramach grzecznego zachowania w domu. Niszczycielskie zapędy Weezy'ego nabrały

Przez ostatni tydzień nieco zaniedbaliśmy socjalizację, więc weekend był dobrą okazją do nadrobienia zaległości. W niedzielę pojechaliśmy do marketu oraz na dworzec PKP. O ile wizyta w centrum handlowym nie zrobiła na Weezy'm większego wrażenia, o tyle stacja kolejowa była

Oto zbiór wybranych pozycji do spania Weezy'ego. To oczywiście fragment jego radosnej twórczości :) W klatce (proszę zwrócić uwagę na zwałkoniony kocyk - kocyk ten za każdym razem elegancko rozkładamy, a pies ZAWSZE równie elegancko wałkoni go jak na załączonym obrazku;

To miłe doświadczenie widzieć jak szczeniak uczy się od starszych psów. Wpajane są wtedy nawyki, te dobre i te złe. Do tych drugich zaliczyłabym obszczekiwanie zza płotu ludzi, ciężarówek i rowerzystów. O ile tu, na wsi, jest to zwyczaj mi